Pachnące szafy wolne od moli

woreczki lawendoweWoreczki na lawendę to świetne, tradycyjne rozwiązanie, jeżeli chcemy chronić naszą odzież przed molami. Uważam, nie warto inwestować w specjalistyczną chemię, bo jej skuteczność bywa dyskusyjna, a skutki uboczne stosowania trudne do przewidzenia, od ewentualnej reakcji alergicznej zaczynając.

Kupić czy zrobić samemu?

Lubię poczuć satysfakcję, kiedy sam uporam się z jakimś problemem w domu. Teoretycznie, prosta sprawa – woreczki lawendowe to nie lot w kosmos przecież. W Internecie nie brakuje świetnych poradników, które poprowadzą nas za rękę. Wszystko pięknie, ale trzeba znaleźć czas, a to potrafi zaboleć. Ja jestem bardzo zapracowany i nawet wyniesienie śmieci urasta do rangi wyczerpującej podróży, kiedy wracam do domu późnym popołudniem, wyczerpany psychicznie i fizycznie.

Łatwiej kupić, a wydatek nie jest spory. Chciałem sam zmierzyć się z tematem, poszukać relaksu, ale w końcu zabrakło mi cierpliwości i samozaparcia, dlatego postanowiłem pójść na skróty – zamówiłem gotowe woreczki na lawendę.

Czy to działa?

Woreczki lawendowe potrafią zdziałać cuda. Jestem w autentycznym szoku – mole zniknęły, a ubrania pachną. Kupiłem, niekoniecznie się doktoryzując – teraz widzę, wybór jest naprawdę duży. Zastanawiam się, skąd taka różnorodność wizualna, jeżeli chodzi o woreczki na lawendę.

Oglądamy je przecież tylko przez chwilę; później lądują w szafie. Rozumiem, niektórzy przywiązują większą wagę do tego typu detali albo nie lubią płacić za byle co. Dla mnie woreczki lawendowe muszą być funkcjonalne i nic ponad to. Ale, jak zwykła mawiać moja przyjaciółka: „Każdy ma swoją jazdę”.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *